
„Chcemy doceniać żywność – poprzez różnorodność i świadome podejście”
W samym sercu Górnych Łużyc leży Trixi Park Großschönau – miejsce idealne na rodzinne wakacje i wypoczynek. Jednak oprócz przygód, wodnych atrakcji i przytulnych domków letniskowych ważną rolę odgrywa tu również kuchnia. Dyrektor zarządzająca Alexandra Dreginat w wywiadzie przedstawia różnorodną ofertę gastronomiczną tego ośrodka wypoczynkowego. Regionalne składniki, świadome podejście do żywności oraz urozmaicona oferta charakteryzują koncepcję gastronomiczną tego miejsca.
Pani Dreginat, Trixi Park kojarzy się z rodzinnymi wakacjami i wypoczynkiem. Dlaczego kuchnia jest dla Państwa tak ważnym elementem?
Na wakacjach ludzie chcą się odprężyć i cieszyć chwilą – a dobre jedzenie po prostu się z tym wiąże. Nasi goście chcą poświęcić czas na wspólne siedzenie przy stole i delektowanie się wysokiej jakości potrawami. Dlatego kuchnia to dla nas nie tylko usługa, ale ważna część wakacyjnych wrażeń. Przywiązujemy dużą wagę do urozmaiconej oferty gastronomicznej, która wykorzystuje regionalne składniki i dba o świadome podejście do żywności.
Jakie możliwości kulinarnego rozpieszczania oferujecie?
Dysponujemy kilkoma lokalami gastronomicznymi, które zaspokajają różne potrzeby. Sercem naszego obiektu jest restauracja bufetowa „Gute Stube”. Tutaj goście mogą rano delektować się obfitym bufetem śniadaniowym, a wieczorem próbować potraw z zmieniających się bufetów tematycznych. Do tego dochodzi nasza „Kämmerchen” – przytulna kawiarnia z menu à la carte w porze lunchu. Osoby odwiedzające nasze łaźnie znajdą w lokalach gastronomicznych klasyczne przekąski, takie jak frytki, sałatki czy drobne dania. Każdy lokal ma swój niepowtarzalny charakter, dzięki czemu każdy gość znajdzie coś dla siebie.
Państwa bufet śniadaniowy cieszy się opinią wyjątkowo urozmaiconego. Czego mogą się tam spodziewać Państwa goście?
Bufet śniadaniowy jest rzeczywiście dla wielu gości prawdziwą atrakcją. Szczególną popularnością cieszą się nasze świeżo upieczone gofry – zwłaszcza wśród rodzin z dziećmi. Jajka na śniadanie sprowadzamy z lokalnego gospodarstwa rolnego, podobnie jak wiele rodzajów pieczywa i wypieków, które pochodzą z regionalnych zakładów. Ponadto dbamy o to, aby jak najwięcej produktów spożywczych oferować bez opakowań, co pozwala ograniczyć ilość zużywanych materiałów opakowaniowych. Ofertę uzupełniają produkty wegańskie oraz bezlaktozowe.
A jak wygląda bufet kolacyjny? Czy są tam jakieś specjalne propozycje?
Wieczorem każdego dnia w centrum uwagi znajduje się inny motyw przewodnibufetu. Czasami jest to wieczór z makaronem, innym razem stacja z potrawami z woka lub bar z burgerami – to cieszy się szczególną popularnością wśród rodzin. Dla dzieci oferujemy osobny bufet z daniami dostosowanymi specjalnie do ich potrzeb. Współpracujemy w tym zakresie z blogerką kulinarną Jenny Böhme, która opracowuje kreatywne przepisy i pomysły dostosowane do potrzeb dzieci. Dzięki temu dzieci, oprócz popularnych klasyków, znajdą tu również urozmaicone dania z warzywami lub domowymi dodatkami.
W „Kämmerchen” goście mogą również zjeść posiłek à la carte. Czym wyróżnia się tamtejsza oferta?
„Kämmerchen” jest przeznaczone dla gości, którzy wolą wybierać dania z karty. Jest ona aktualizowana trzy razy w roku i opiera się na sezonowych składnikach oraz produktach regionalnych. Jedną z głównych atrakcji jest nasza nowoczesna interpretacja potrawy „Teichelmauke” z Górnych Łużyc, którą podajemy wraz z krótkim opisem, aby nasi goście mogli również poznać historię tego dania. Ponadto ściśle współpracujemy z RainKost Görlitz, spółdzielnią rolniczą opartą na zasadach solidarności. Wiele składników pochodzi bezpośrednio stamtąd i jest przetwarzanych na świeżo. Dzięki temu nasi goście mogą prześledzić pochodzenie wielu produktów.
Jaką rolę odgrywają regionalni dostawcy i świadome podejście do żywności w Państwa kuchni?
Zaczyna się to już na etapie zakupów. Preferujemy współpracę z dostawcami z regionu i staramy się kupować jak najwięcej produktów bez opakowań. Dzięki temu możemy ograniczyć ilość materiałów opakowaniowych. Jednocześnie ważne jest dla nas, aby jak najpełniej wykorzystywać żywność. To, co na przykład nie jest bezpośrednio oferowane na bufecie, przetwarzamy – o ile jest to możliwe z zachowaniem odpowiednich standardów higienicznych – w innych potrawach, na przykład w sałatkach lub podobnych daniach. Dzięki naszej koncepcji bufetu możemy elastycznie planować ilości i sensownie wykorzystywać składniki. Takie świadome podejście do żywności jest dla nas naturalną częścią codziennej pracy w gastronomii.
Czy odczuwają Państwo, że goście dostrzegają ten sposób pracy?
Tak, zdecydowanie to odczuwamy. Wiele rodzin interesuje się tym, skąd pochodzą produkty spożywcze i jak są przetwarzane. Nawet jeśli nie każdy gość pyta o to wprost, nasz sposób pracy i wiele drobnych szczegółów jest dostrzeganych – na przykład produkty regionalne, świeże składniki czy świadome podejście do żywności. Wielu gości ceni właśnie to połączenie jakości, przejrzystości i przyjemności z jedzenia.
Oprócz dań regionalnych – w jakim stopniu kuchnia Górnych Łużyc wpływa na Państwa kuchnię?
To ciekawe pytanie. Kuchni Górnych Łużyc nie da się tak łatwo sprowadzić do kilku potraw. Charakteryzuje się ona wpływami czeskimi, śląskimi i serbołużyckimi. Dlatego w naszym menu znajdują się takie dania jak „Teichelmauke” czy czasami również „Stupperle”. Jednocześnie chętnie wykorzystujemy to, co oferuje region w zależności od pory roku – świeże warzywa, sałatki czy zioła. Naszym celem jest nowoczesna interpretacja regionalnych produktów, przy jednoczesnym podkreśleniu ich kulinarnych korzeni.
Czy mają Państwo jakieś wskazówki dla gości, którzy chcieliby dobrze zjeść również poza Trixi Parkiem?
Oczywiście. Polecamy na przykład „Sonnebergbaude”, „Hubertusbaude” lub „Rübezahlbaude”. Wszystkie trzy znajdują się w pięknej okolicy i oferują kuchnię regionalną przygotowaną z wielką dbałością o szczegóły. Atmosfera jest przyjemna, a jakość potraw nieustannie nas przekonuje. Kto ma ochotę, może nawet połączyć wizytę w tych restauracjach z wędrówką z Trixi Parku.
